Alfa
- - - - -
Beta
- - - - -
Gamma
- - - - -
Inne
,, Najbardziej odczujesz brak jakiej osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie twoja.''
Imię: Jenny
Ksywka: Nie ma
Płeć: Suka
Rasa:Border Collie
Wiek: 3 lata
Opis:
-Kolor oczu: jasno brązowe
-Budowa: Silna, lekka, zwinna
-Uszy: Trójkątne
-Ogon: Długi, szablasty
-Umaszczenie:Chocolate wraz z białym
Charakter: Nikt nie odgadnie dokładnie mojego charakteru ! Czasem jestem miła, wesoła, pomocna itp... ale drugiego dnia jestem wredna i cicha... Przyznam, że jestem dość dziwna i zwariowana... Potrafię mordować z zimną krwią. Naprawdę jestem szalona ! Chodzę własnymi scierzkami. Nie lubię tłumu wole mniejsze grupki przyjaciół. Dla nieznajomych agresywna i nie ufna.
Historia: Urodziła się w normalnej hodowli. Była jedyną suką z miotu. Miała dwóch braci Leona i Kyubey'a. Razem się świetnie bawili i dogadywali do puki gdy Jenny dorosła. Miała zostać suką hodowlaną. Chcieli ją pokryć z innym borderem. Najpierw zamknęli ją w klace z psem. Nagle pies padł na ziemię a za nim ukazał się mój brat. Powiedział żebym uciekała z nimi i tak zrobiłam. Po kilku miesiącach się roztaliśmy a ja przybyłam tu.
Zakochana: Nikt nie wpadł w jej oko.
Potomstwo: Nope
Rodzina:
-Matka Nicole
-Brat Kyubey
-2 brat Leon
Stanowisko: Strażniczka Nocna
Głos (do poprawy/nie napisane w formularzu)
"Doceniaj to co masz- życie jest w stanie zabrać ci DUŻO więcej..."
Imię: November Rain
Ksywa: November ma wiele pseudonimów. Często na nią mówią Lena, Xena, Life lub też jednym z jej członów imienia. Uwielbia jak ktoś mówi na nią Katniss.
Płeć: Suczka
Rasa: Owczarek australijski Aussie
Wiek: 2 lata
Opis:
- Kolor oczu: Niebieskie
- Budowa: Szczupła, lekka i zwinna. Długie łapy, proporcjonalna głowa i szczupła klatka piersiowa.
- Uszy: Pół oklapnięte (wada genetyczna)
- Ogon: Długi, szablasty i puchaty.
- Umaszczenie: Blue merle
Charakter: Jest to istny demon. Jest wprost proporcjonalna do swojej urody czyli jest po prostu pięknym demonem. Czemu demon? Jest po prostu nieprzewidywalna, sarkastyczna i szalona. Ma równie kolorowy charakter jak bardzo kolorowa jest jej sierść. Czyli... jest niezwykle zmienna. Ma instynkt przywódczy. Jest miła, pomocna jak i potrafi postawić na swoim. Odważna i cierpliwa... Oczywiście u niej cierpliwość ma swoje granice. Czasem włada nieźle ciętym językiem, sarkazmem i ripostą. Jest zbytnio pesymistyczna, lecz wie o co w życiu chodzi jak na swój wiek. inteligentna i bystra. Stara nigdy się nie kłamać, lecz... czasami ukrywa prawdę ale TYLKO w imię dobra. Można jej zaufać. Często igra z życiem i śmiercią. Jest szczera, czasami aż za bardzo. Kocha naturę. Uwielbia wszystko co z nią związane. Za to nienawidzi ludzi i cywilizacji. Od zawsze dzika i nieposkromiona niczym północny wiatr czy sztorm. Dlaczego jest porównywana do żywiołu powietrza i wody? Niby potrafią siać zniszczenie i mogą być końcem niejednego życia (tak samo jak wojowniczość Life), ale... gdy się przyzwyczaisz... nie możesz bez tego czegoś co ma ona w sobie żyć. Ma w sobie wiele charyzmy i poczucia humoru. Łatwo nawiązuje kontakty z Szczególnie z innymi psami, lecz na pewno nie z ludźmi. Groźna i wojownicza. Ma charakterystyczny, głos "z głębią" niemal wszędzie rozpoznawalny. Niezwykle życiowa. Kocha śpiewać, biegać i to "co tygryski lubią najbardziej" czyli... hasać jak nienormalna. Szczególnie ubóstwia pływanie. Świetnie poluje i jest znakomitą wojowniczką. Jest samowystarczalna, lecz... bez towarzystwa innych psów oszalałaby. Ale jak to mawiają... "Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie". Ostro trzyma się zasad i celów postawionych samej sobie. Lubi zachody słońca i noc. Szczególnie kocha pływać w deszczu. Jej ulubioną porą roku jest lato, a kolorem błękit.
Historia: Od szczeniaka była bita przez ludzi i przez to ich znienawidziła. Była trzymana na łańcuchu w ciasnej, przeciekającej budzie. Za to, że jest wolna... jest wdzięczna weterynarzom. Podczas szczepienia udało jej się uciec w las. Ludzie jej szukali, lecz nadaremno. Life przez pół roku nauczyła się żyć w dziczy i tak też trafiła tu. O tym co działo się w lesie nie chce wspominać... Można tylko wiedzieć o tym, że straciła swoich przyjaciół... A szczególnie tęskni za Mark'iem... Swoim najlepszym przyjacielem....
Zakochany/a w: Nope.
Potomstwo: A może frytki do tego?
Rodzina: Nie zna. Dla niej rodziną byli jej przyjaciele...
Stanowisko: Łucznik
Głos
Inne: Ma bliznę na lewej przedniej łopatce

''Nie lubię... Nie lubię, gdy zaczynam się do czegoś pozytywnie nastawiać, by po chwili stwierdzić, że każda historia kończy się tak samo...''
Imię:Arawis
Ksywa: Ara
Płeć: Suczka
Rasa: Owczarek Australijski Aussie
Wiek: 3 lata
Opis:
- Kolor oczu: Bursztynowe c;
- Budowa: Lekka i zwinna
- Uszy: Klapnięte
- Ogon: Krótki, puszysty
- Umaszczenie: Blue Merle
Charakter: Arawis to suczka... Radosna, żywiołowa. Wręcz energia ją rozpiera. Ogółem, nie lubi się nudzić, lubi biegać. Z drugiej strony jest miła, pomocna i spokojna. Zależy to też od sytuacji. Ma bardzo, bardzo kolorowy charakter. Czasem jest taka - a czasem taka. Jest suczką bardzo czułą, romantyczną. Nie lubi chamstwa, wredności i złości. Typ samotnika, którego nikt nie lubi, za podejście do życia i charakter. Nie lubi o sobie rozmawiać. Często jest skryta i zamknięta w sobie. Nie jest otwarta na wiele przyjaźni, wystarczyłby jej w zupełności jeden, wierny przyjaciel. Jest bardzo pamiętna, dlatego, gdy zaleziesz jej za skórę, spodziewaj się krwistej zemsty po latach, bo potrafi przez długi czas chować urazę - by w końcu zaatakować, znienacka. Ma niezwykłe poczucie humoru. Jest nie ufna w stosunku do nie dawno poznanych osób, i uwierz mi na słowo, potrzebuje dużo czasu, by w końcu komuś zaufać. Nie ''zakochuje'' się w byle kim, żeby się zakochać - musi poznać kogoś w 100%. Lubi śpiewać, tym zwykle okazuje swoje emocje. Woli trzymać się w 3-osobowych grupach najlepszych przyjaciół.
Historia: Urodziła się w 'hodowli'. Niecałe 2 miesiące po narodzinach została sprzedana na portalu ogłoszeniowym, za wysoką cenę, bez rodowodu. Oboje rodzice byli rasowi - jednak ta 'hodowla', nie była zarejestrowana w żadnym związku kynologicznym. Jak się potem okazało - jej ''właściciele'', byli okrutni. Cały czas była bita, prawie w ogóle nie dostawała jeść, stąd też wzięła się jej nie ufność. Po roku uciekła, miała dość. Dotarła do pewnej sfory, spotkała tam ''miłość swojego życia'', razem ze swoim partnerem zaszła w ciążę. Gdy Naro (bo tak miał na imię jej partner) dowiedział się o ciąży, porzucił Arę dla innej suczki. Arawis się załamała, i uciekła. Podczas ucieczki spotkała gang psów, który pobił ją. Szczeniaki zdechły w jej łonie. Załamana, błąkała się przez rok w dziczy, żyjąc sama, w smutku, po roku dotarła do tej sfory...
Zakochany/a w: Kto pokocha to... coś?
Potomstwo: Yh... Nope...
Rodzina: Nie pamięta...
Stanowisko: Szpieg
Głos

"Miłość sama w sobie jest nie do pojęcia, ale dzięki miłości możemy pojąc wszystko."
Imię: Galaxy van Angel
Ksywa:Nieznajomi mówią mi Aniele albo Angel, ale ci bardziej poznani Galaxy
Płeć: Suczka
Rasa: Mieszaniec
Wiek: 3 lata
Opis:
- Kolor oczu: Jedno brązowe a drugie turkusowe
- Budowa: Mocna, stabilna.
- Uszy: Szpiczaste, długie.
- Ogon: Długi, szablasty.
- Umaszczenie: Białe.
Charakter: Galaxy to marzycielka... Marzy o miłości, o tym jedynym. Jest bardzo nieśmiała, kocha romantyzm jak i sama jest romantyczką. Jest zwinna i sprytna, od małego połącza ludzi jak i psy w pary oraz pomaga zakochanym. Stara się być "wolontariuszką" ma bardzo dobre i delikatne serce, łatwo ją zranić, po prostu wrażliwa. Prócz tego nieśmiała,ale pomocna. Samotniczka, chodzi swoimi ścieżkami, ale też nigdy nie pozwala by ktoś nią manipulował albo pomiatał. Zawsze była uważana za psiego anioła stróża.
Historia: Urodziłam się na ulicy, moja matka zginęła gdy miałam miesiąc a ojciec odszedł tak po prostu. Byłam jedynaczką. Na ulicy jakoś nauczyłam sobie radzić, zawsze pomagałam każdemu stworzeniu, aż natchnęło mnie by wiązać pary. Tak też zaczęłam uszczęśliwiać ludzi i psy. Odczuwałam radość z pomocy. Sama jednak nie miałam kogoś kto by mi pomógł a moje serce po prostu płakało. Przyzwyczaiłam się że nazywają mnie Psim Aniołem. Pewnego razu trafiłam tu...
Zakochany/a w: Nikt nie pokocha takiego czegoś jak ja...
Potomstwo: Nope...
Rodzina: Matka - Arka Przybrana siostra - Annabelle
Stanowisko: Medyk
Głos

"Twierdzisz że to co mówię jest chamskie? Ciesz się że nie słyszysz tego co myślę!"
Imię: Annabelle Therkina ve Bloodspel
Ksywa: Mówią na nią Annabelle lub Arka,
Płeć: Suczka
Rasa: Mieszaniec
Wiek: 2 lata.
Opis:
- Kolor oczu: Jasny zielony.
- Budowa: Zwinna, szczupła, lekka.
- Uszy:Oklapnięte, trójkątne.
- Ogon: Długi, lekko szablasty
- Umaszczenie: Rudo białe
Charakter: Annabelle to wredna jędza. Kocha używać ciętej riposty, cieszy się życiem w najmniejszym stopniu. Jest uparta jak mało kto, zawsze szczera do bólu. Kocha ryzyko, to prawdziwa ryzykantka. Prawie zawsze rozrabia. Jest odważna i bardzo cwana. Nie umie kłamać, lubi rozweselać innych i być w centrum uwagi. Ma swój urok osobisty, dzięki niemu często wybrnie z kłopotów. Jest szalona, ale też wrażliwa i pomocna. Bardzo ciekawa świata, tego co ją otacza. Często bezczelna, broni swoich. Pełna nadziei i wiary, dążąca do swojego celu. Chodząca swoimi ścieżkami.
Historia: Urodziłam się na psich walkach. Jej rodzeństwo nie widziało kolorowego świata tak jak ona. Zawsze radosna, rozśmieszała wszystkich. Po kilku wygranych walkach zostałam ich przywódcą. Często rozmawiałam z ojcem na temat jego życia, on często milczał. Aż w końcu się wygadał że mam przyrodnią siostrę. Podskoczyłam z wrażenia.
- Jaka ona jest? Jak wygląda? - Zapytałam.
- Biała, błąka się po ulicach. - Burknął.
- Chcę ją przy sobie! - Powiedziała zadowolona.
- Nie!- Krzyknął ojciec.
- Zaprowadź mnie do niej. - Żądałam.
- Nie. - Warknął.
- To sama se pójdę! - Krzyknęłam i wybiegłam z pomieszczenia.
Przez rok próbowałam ją znaleźć, ciekawość mną miotała. W końcu znalazłam ją.
Zakochany/a w: Nope.
Potomstwo: Nie.
Rodzina: Ojciec - Krystian
Stanowisko: Wojownik
Głos
Imię: November Rain
Ksywa: November ma wiele pseudonimów. Często na nią mówią Lena, Xena, Life lub też jednym z jej członów imienia. Uwielbia jak ktoś mówi na nią Katniss.
Płeć: Suczka
Rasa: Owczarek australijski Aussie
Wiek: 2 lata
Opis:
- Kolor oczu: Niebieskie
- Budowa: Szczupła, lekka i zwinna. Długie łapy, proporcjonalna głowa i szczupła klatka piersiowa.
- Uszy: Pół oklapnięte (wada genetyczna)
- Ogon: Długi, szablasty i puchaty.
- Umaszczenie: Blue merle
Charakter: Jest to istny demon. Jest wprost proporcjonalna do swojej urody czyli jest po prostu pięknym demonem. Czemu demon? Jest po prostu nieprzewidywalna, sarkastyczna i szalona. Ma równie kolorowy charakter jak bardzo kolorowa jest jej sierść. Czyli... jest niezwykle zmienna. Ma instynkt przywódczy. Jest miła, pomocna jak i potrafi postawić na swoim. Odważna i cierpliwa... Oczywiście u niej cierpliwość ma swoje granice. Czasem włada nieźle ciętym językiem, sarkazmem i ripostą. Jest zbytnio pesymistyczna, lecz wie o co w życiu chodzi jak na swój wiek. inteligentna i bystra. Stara nigdy się nie kłamać, lecz... czasami ukrywa prawdę ale TYLKO w imię dobra. Można jej zaufać. Często igra z życiem i śmiercią. Jest szczera, czasami aż za bardzo. Kocha naturę. Uwielbia wszystko co z nią związane. Za to nienawidzi ludzi i cywilizacji. Od zawsze dzika i nieposkromiona niczym północny wiatr czy sztorm. Dlaczego jest porównywana do żywiołu powietrza i wody? Niby potrafią siać zniszczenie i mogą być końcem niejednego życia (tak samo jak wojowniczość Life), ale... gdy się przyzwyczaisz... nie możesz bez tego czegoś co ma ona w sobie żyć. Ma w sobie wiele charyzmy i poczucia humoru. Łatwo nawiązuje kontakty z Szczególnie z innymi psami, lecz na pewno nie z ludźmi. Groźna i wojownicza. Ma charakterystyczny, głos "z głębią" niemal wszędzie rozpoznawalny. Niezwykle życiowa. Kocha śpiewać, biegać i to "co tygryski lubią najbardziej" czyli... hasać jak nienormalna. Szczególnie ubóstwia pływanie. Świetnie poluje i jest znakomitą wojowniczką. Jest samowystarczalna, lecz... bez towarzystwa innych psów oszalałaby. Ale jak to mawiają... "Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie". Ostro trzyma się zasad i celów postawionych samej sobie. Lubi zachody słońca i noc. Szczególnie kocha pływać w deszczu. Jej ulubioną porą roku jest lato, a kolorem błękit.
Historia: Od szczeniaka była bita przez ludzi i przez to ich znienawidziła. Była trzymana na łańcuchu w ciasnej, przeciekającej budzie. Za to, że jest wolna... jest wdzięczna weterynarzom. Podczas szczepienia udało jej się uciec w las. Ludzie jej szukali, lecz nadaremno. Life przez pół roku nauczyła się żyć w dziczy i tak też trafiła tu. O tym co działo się w lesie nie chce wspominać... Można tylko wiedzieć o tym, że straciła swoich przyjaciół... A szczególnie tęskni za Mark'iem... Swoim najlepszym przyjacielem....
Zakochany/a w: Nope.
Potomstwo: A może frytki do tego?
Rodzina: Nie zna. Dla niej rodziną byli jej przyjaciele...
Stanowisko: Łucznik
Głos
Inne: Ma bliznę na lewej przedniej łopatce

''Nie lubię... Nie lubię, gdy zaczynam się do czegoś pozytywnie nastawiać, by po chwili stwierdzić, że każda historia kończy się tak samo...''
Imię:Arawis
Ksywa: Ara
Płeć: Suczka
Rasa: Owczarek Australijski Aussie
Wiek: 3 lata
Opis:
- Kolor oczu: Bursztynowe c;
- Budowa: Lekka i zwinna
- Uszy: Klapnięte
- Ogon: Krótki, puszysty
- Umaszczenie: Blue Merle
Charakter: Arawis to suczka... Radosna, żywiołowa. Wręcz energia ją rozpiera. Ogółem, nie lubi się nudzić, lubi biegać. Z drugiej strony jest miła, pomocna i spokojna. Zależy to też od sytuacji. Ma bardzo, bardzo kolorowy charakter. Czasem jest taka - a czasem taka. Jest suczką bardzo czułą, romantyczną. Nie lubi chamstwa, wredności i złości. Typ samotnika, którego nikt nie lubi, za podejście do życia i charakter. Nie lubi o sobie rozmawiać. Często jest skryta i zamknięta w sobie. Nie jest otwarta na wiele przyjaźni, wystarczyłby jej w zupełności jeden, wierny przyjaciel. Jest bardzo pamiętna, dlatego, gdy zaleziesz jej za skórę, spodziewaj się krwistej zemsty po latach, bo potrafi przez długi czas chować urazę - by w końcu zaatakować, znienacka. Ma niezwykłe poczucie humoru. Jest nie ufna w stosunku do nie dawno poznanych osób, i uwierz mi na słowo, potrzebuje dużo czasu, by w końcu komuś zaufać. Nie ''zakochuje'' się w byle kim, żeby się zakochać - musi poznać kogoś w 100%. Lubi śpiewać, tym zwykle okazuje swoje emocje. Woli trzymać się w 3-osobowych grupach najlepszych przyjaciół.
Historia: Urodziła się w 'hodowli'. Niecałe 2 miesiące po narodzinach została sprzedana na portalu ogłoszeniowym, za wysoką cenę, bez rodowodu. Oboje rodzice byli rasowi - jednak ta 'hodowla', nie była zarejestrowana w żadnym związku kynologicznym. Jak się potem okazało - jej ''właściciele'', byli okrutni. Cały czas była bita, prawie w ogóle nie dostawała jeść, stąd też wzięła się jej nie ufność. Po roku uciekła, miała dość. Dotarła do pewnej sfory, spotkała tam ''miłość swojego życia'', razem ze swoim partnerem zaszła w ciążę. Gdy Naro (bo tak miał na imię jej partner) dowiedział się o ciąży, porzucił Arę dla innej suczki. Arawis się załamała, i uciekła. Podczas ucieczki spotkała gang psów, który pobił ją. Szczeniaki zdechły w jej łonie. Załamana, błąkała się przez rok w dziczy, żyjąc sama, w smutku, po roku dotarła do tej sfory...
Zakochany/a w: Kto pokocha to... coś?
Potomstwo: Yh... Nope...
Rodzina: Nie pamięta...
Stanowisko: Szpieg
Głos
"Miłość sama w sobie jest nie do pojęcia, ale dzięki miłości możemy pojąc wszystko."
Imię: Galaxy van Angel
Ksywa:Nieznajomi mówią mi Aniele albo Angel, ale ci bardziej poznani Galaxy
Płeć: Suczka
Rasa: Mieszaniec
Wiek: 3 lata
Opis:
- Kolor oczu: Jedno brązowe a drugie turkusowe
- Budowa: Mocna, stabilna.
- Uszy: Szpiczaste, długie.
- Ogon: Długi, szablasty.
- Umaszczenie: Białe.
Charakter: Galaxy to marzycielka... Marzy o miłości, o tym jedynym. Jest bardzo nieśmiała, kocha romantyzm jak i sama jest romantyczką. Jest zwinna i sprytna, od małego połącza ludzi jak i psy w pary oraz pomaga zakochanym. Stara się być "wolontariuszką" ma bardzo dobre i delikatne serce, łatwo ją zranić, po prostu wrażliwa. Prócz tego nieśmiała,ale pomocna. Samotniczka, chodzi swoimi ścieżkami, ale też nigdy nie pozwala by ktoś nią manipulował albo pomiatał. Zawsze była uważana za psiego anioła stróża.
Historia: Urodziłam się na ulicy, moja matka zginęła gdy miałam miesiąc a ojciec odszedł tak po prostu. Byłam jedynaczką. Na ulicy jakoś nauczyłam sobie radzić, zawsze pomagałam każdemu stworzeniu, aż natchnęło mnie by wiązać pary. Tak też zaczęłam uszczęśliwiać ludzi i psy. Odczuwałam radość z pomocy. Sama jednak nie miałam kogoś kto by mi pomógł a moje serce po prostu płakało. Przyzwyczaiłam się że nazywają mnie Psim Aniołem. Pewnego razu trafiłam tu...
Zakochany/a w: Nikt nie pokocha takiego czegoś jak ja...
Potomstwo: Nope...
Rodzina: Matka - Arka Przybrana siostra - Annabelle
Stanowisko: Medyk
Głos
"Twierdzisz że to co mówię jest chamskie? Ciesz się że nie słyszysz tego co myślę!"
Imię: Annabelle Therkina ve Bloodspel
Ksywa: Mówią na nią Annabelle lub Arka,
Płeć: Suczka
Rasa: Mieszaniec
Wiek: 2 lata.
Opis:
- Kolor oczu: Jasny zielony.
- Budowa: Zwinna, szczupła, lekka.
- Uszy:Oklapnięte, trójkątne.
- Ogon: Długi, lekko szablasty
- Umaszczenie: Rudo białe
Charakter: Annabelle to wredna jędza. Kocha używać ciętej riposty, cieszy się życiem w najmniejszym stopniu. Jest uparta jak mało kto, zawsze szczera do bólu. Kocha ryzyko, to prawdziwa ryzykantka. Prawie zawsze rozrabia. Jest odważna i bardzo cwana. Nie umie kłamać, lubi rozweselać innych i być w centrum uwagi. Ma swój urok osobisty, dzięki niemu często wybrnie z kłopotów. Jest szalona, ale też wrażliwa i pomocna. Bardzo ciekawa świata, tego co ją otacza. Często bezczelna, broni swoich. Pełna nadziei i wiary, dążąca do swojego celu. Chodząca swoimi ścieżkami.
Historia: Urodziłam się na psich walkach. Jej rodzeństwo nie widziało kolorowego świata tak jak ona. Zawsze radosna, rozśmieszała wszystkich. Po kilku wygranych walkach zostałam ich przywódcą. Często rozmawiałam z ojcem na temat jego życia, on często milczał. Aż w końcu się wygadał że mam przyrodnią siostrę. Podskoczyłam z wrażenia.
- Jaka ona jest? Jak wygląda? - Zapytałam.
- Biała, błąka się po ulicach. - Burknął.
- Chcę ją przy sobie! - Powiedziała zadowolona.
- Nie!- Krzyknął ojciec.
- Zaprowadź mnie do niej. - Żądałam.
- Nie. - Warknął.
- To sama se pójdę! - Krzyknęłam i wybiegłam z pomieszczenia.
Przez rok próbowałam ją znaleźć, ciekawość mną miotała. W końcu znalazłam ją.
Zakochany/a w: Nope.
Potomstwo: Nie.
Rodzina: Ojciec - Krystian
Stanowisko: Wojownik
Głos





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz